Pielgrzymka do Włoch śladami św. Franciszka z Asyżu – dzień 5
Przełom sierpnia i września był kulminacyjnym momentem naszej pielgrzymki. Wieczorem 30 sierpnia dotarliśmy do Asyżu, gdzie na każdym kroku odnajdywaliśmy niezatarte ślady życia i działania św. Franciszka. Jeszcze po zakwaterowaniu i obiadokolacji wielu pielgrzymów wyruszyło doświadczać niezwykłego uroku miasta, zbudowanego z różowego kamienia, w nocnym wydaniu. Na placu przed Bazyliką podziwialiśmy wystawę jubileuszową obrazów o św. Franciszku, autorstwa artystów z całego świata. Jak w pierwszych słowach pieśni "Z Asyżu wstał o świcie świat", udaliśmy się na Mszę św. do Bazyliki św. Franciszka, podczas której swoje święcenia odnowiła siostra Józefa - towarzysząca nam franciszkanka. Po liturgii czekał nas cały dzień pełen odwiedzin w miejscach, gdzie swoje stopy postawił Święty Franciszek oraz Św. Klara, poznając ich życie i powołanie. Na początku zwiedziliśmy Bazylikę z jej pięknymi historycznymi detalami oraz oddaliśmy się modlitwie przy grobie św. Franciszka. Po Asyżu oprowadzała nas przewodniczka Justyna, która poprowadziła nas do sanktuarium San Damiano - miejsca działania św. Franciszka ale również realizacji powołania zakonnego Św. Klary i jej śmierci. Po mozolnej i upalnej drodze powrotnej na górny taras Asyżu podążyliśmy do Krypty w Bazylice świętej Klary w Asyżu, by pokłonić się doczesnym szczątkom świętej i relikwiom z nią związanym. Podziwiajac to wyjątkowe architektonicznie miasto trafialiśmy na kolejne piękne i ważne duchowo miejsca, a w nich:
Po kilku chwilach poświęconych na degustację lokalnych przysmaków, kontynuowaliśmy pielgrzymowanie ze świętym Franciszkiem do Rivotorto, gdzie znajduje się kościół Santa Maria, w którego wnętrzu zachowano średniowieczną siedzibę franciszkanów, tzw. Święte Tugurium. Było to jedno z pierwszych miejsc przebywania św. Franciszka z Asyżu ze swoimi towarzyszami, u początków ruchu franciszkańskiego. W Rivotorto Biedaczyna napisał tzw. Regułę niezatwierdzoną. W tym miejscu pielgrzymi otoczyli modlitwą działalność wspólnotową Parafii i Kościoła. Pod koniec dnia pojechaliśmy do bazyliki Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem, we wnętrzu której znajduje się Porcjunkula – średniowieczna kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Anielskiej. Miejsce to św. Franciszkek otrzymał od benedyktynów w XIII wieku i odbudował. Na podarowanym terenie powstały szałasy jego naśladowców. Kościółek stał się miejscem śmierci Świętego oraz jego kultu. W Sanktuarium można było skorzystać z ustanowionego odpustu Porcjunkuli. Wieczorem, korzystając z zakwaterowania w historycznej części Asyżu, znów mieliśmy możliwość delektować się urokami nocnego miasta.