Pielgrzymka do Gietrzwałdu i na Mazury – dzień czwarty Stoczek Warmiński i Kwidzyn
W ostatnim dniu pielgrzymi wyruszyli z Olsztyna do Stoczka Warmińskiego. Tu znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju, którego opiekunami są księża Marianie. Przy bazylice znajduje się kompleks klasztorny, w którego murach więziony był kardynał Stefan Wyszyński (12.10.1953 – 6.10.1954). Znamienne, że przez cały ten czas nie dane mu było ani razu odprawić Mszy św. w samym sanktuarium, lecz w pokoju, który miał do dyspozycji. Tę i inne historie przybliżył pielgrzymom tutejszy ksiądz proboszcz. Można było zwiedzić izbę pamięci błogosławionego, pomieszczenia w których był więziony a także pospacerować w pięknych przyklasztornych ogrodach i po krużgankach. Mszy św. w której uczestniczyli pielgrzymi przewodniczył ks. dr Janusz Kumala.
Na trasie pozostał jeszcze jeden punkt do zwiedzenia – mianowicie zamek w Kwidzynie, dokąd udali się pielgrzymujący. Wyposażeni w audio przewodniki przemierzyli oni krużganki zamku podziwiając rozliczne wystawy i eksponaty. Udali się również do położonej tuż obok gotyckiej Katedry Świętego Jana Ewangelisty. Niektórym udało się nawet wdrapać schodami i podziwiać ogrom i piękno budowli z perspektywy ponad prezbiterium.
Tuż przed opuszczeniem Kwidzyna i udaniem się w drogę powrotną do domów nadszedł czas na wspólne podsumowanie, podziękowania i pożegnanie. Ujawniono też zagadki „ukrytych przyjaciół”… Któż to był?? Otóż na początku pielgrzymki każdy jej uczestnik wylosował karteczkę z imieniem i nazwiskiem innego pielgrzyma, którym miał się opiekować i pamiętać o nim w modlitwach. Jak się okazało większość z uczestników oprócz tego miała też drobne upominki i pamiątki dla swoich „ukrytych przyjaciół”. Towarzyszyło temu naprawdę mnóstwo radości.
Mimo krótkiej w tym roku, czterodniowej majówki – relacje między pielgrzymami bardzo się zacieśniły i często padało pytanie: „Dokąd pojedziemy za rok o tej samej porze?”
Tekst: Katarzyna Jędrzejewska
Zdjęcia: Mariola Ciesielska, Dariusz Filipiak