Dziś jest 25 kwietnia A.D. 2018 - Święto Św. Marka Ewangelisty
 

„Głos Serca” - gazetka parafialna

Gazetka „Głos Serca” ukazuje się co niedzielę.

Bieżący numer (16) wyłożony jest w kościele, a w nim m. in. treść kazania wygłoszonego przez ks. prałata Romana Kneblewskiego na Jasnej Górze.

Oto końcowy fragment tego tekstu: Zatem kochani, módlmy się szczególnie gorąco, prośmy Pana, abyśmy byli, abyśmy pozostali – bo takimi jako Polacy jesteśmy – abyśmy pozostali czystymi nacjonalistami i patriotami. żeby w nas nie było żadnego szowinizmu, żadnej nienawiści, pogardy, nic z tych rzeczy, absolutnie. Nawet jeżeli inni nas krzywdzą, okazują nam czarną niewdzięczność, pomawiają nas o wszystko co najgorsze, gardzą nami to nam nie można w ten sposób postępować! my trzymajmy się czystego nacjonalizmu jako cnoty umiłowania własnego narodu i wszystkiego co  narodowe. Żadnej nienawiści, żadnej pogardy. Tak było i tak niech pozostanie. Zakończę tym samym cytatem, którym rozpocząłem kazanie ze Stefana Kardynała Wyszyńskiego: „Działajcie w duchu zdrowego nacjonalizmu, nie szowinizmu, ale właśnie zdrowego nacjonalizmu to jest umiłowania narodu i służby jemu”. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Oprócz tego w numerze, jak zwykle, czytania niedzielnej liturgii oraz ogłoszenia parafialne.

Oto słowo wstępne Księdza Proboszcza z pierwszego numeru:

Drodzy Parafianie i Sympatycy Bydgoskiego Sacré-Coeur!

Skończył się okres wakacji dzieci i młodzieży oraz czas wakacyjnego wypoczynku. Z nowymi siłami zabierzemy się do pracy i podejmiemy nasze codzienne obowiązki i wyzwania. Nie możemy jednak zapomnieć o relacjach z Bogiem. Wśród wielu zajęć warto także sięgnąć do lektury religijnej. Pomocą duszpasterską może być nasza nowa gazetka „Głos Serca”, którą serdecznie polecamy Parafianom i Sympatykom naszego bydgoskiego Sacré-Coeur.
Obok ogłoszeń i wiadomości parafialnych, będą publikowane teksty dotyczące wiary, postaci świętych, poruszane będą zagadnienia z historii oraz współczesności Kościoła świętego, katolickiej doktryny, katolickiej moralności, liturgii…
Pojawią się także teksty, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się kontrowersyjne i dyskusyjne – cóż… przyszło nam żyć w czasach niepokoju i zamętu wszelakiego. Postaramy się o to, by w gazetce publikowali swoje przemyślenia ciekawi ludzie. Zapraszamy również do współpracy. Jeśli ktoś czuje się na siłach, ma interesujące pomysły i „lekkie pióro”, a teksty będą oscylować wokół katolickiej wiary i moralności, kwestii patriotycznych, narodowych czy społecznych, postaramy się je opublikować.
Gazetka nie ma dużej objętości, stąd mile widziane są teksty niezbyt obszerne. Nastawiamy się na pracę nieodpłatną, jednak za druk i papier musimy zapłacić, stąd apel o materialne – w miarę możliwości – wsparcie dzieła.
Niech święty Archanioł Michał i święta Gemma patronują naszym poczynaniom.

Ks. Roman Adam Kneblewski

Któż jak Bóg! 

Cor Iesu Sacratissimum miserere nobis!

W dotychczasowych numerach między innymi:

O zmartwychwstaniu ciał

Jezus nie powrócił jako duch: spożywał z uczniami posiłki i można go było dotknąć. Zmartwychwstał w swoim własnym ciele: Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem (Łk 24, 39). Jezus nie odczuwał bólu, choć nosił śmiertelne rany, które dla św. Tomasza stanowiły dowód na prawdziwe powstanie z martwych. Jak ogłosił Sobór laterański IV, tak samo w Chrystusie „wszyscy zmartwychwstaną we własnych ciałach, które mają teraz” - pisze Michał Nieniewski w artykule "O zmartwychwstaniu ciał".

Miłosierdzie

Dzisiaj, kiedy wiele osób, a nawet papież Franciszek, często i przy różnych okazjach mówi o Miłosierdziu, zdać się może, że jest jedynym atrybutem Boga. Trzeba sobie jednak uzmysłowić, że miłosierdzie nie może istnieć bez sprawiedliwości, którą Stwórca posiada w wymiarze absolutnym - pisze Jerzy Kąkol

Mandatum novum do vobis...

Zwyczaj obmywania nóg zadomowił się w całym kościele katolickim, wszedł do liturgii, znany jest i aktualnie praktykowany jako część Mszy świętej w Wielki Czwartek. Przed soborem Watykańskim II czynność ta była „zarezerwowana” dla biskupa i odbywała się po Mszy świętej. Obecnie, obrzęd obmycia nóg przewidziany jest we wszystkich katolickich kościołach w czasie Mszy świętej Wieczerzy Pańskiej. Podczas tego obrzędu śpiewana jest pieśń oparta na wersecie z ewangelii świętego Jana: Daję wam przykazanie nowe, abyście tak się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem

Z artykułu Jarosława Szarka p. t. "Całkowita ofiara z życia mego":

Ci młodzi ludzie, których tutaj sądzicie, to nie bandyci, jak ich oszczerczo nazywacie, ale obrońcy ojczyzny! nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony polaków, tych polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć? Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę – mówił jezuita ks. Władysław Gurgacz przed komunistycznym sądem w Krakowie.

 

Stare przysłowie z czasów, kiedy jeszcze w liceach uczono łaciny, mówi: Plenus venter non studet libenter (w wolnym tłumaczeniu: pełny brzuch nie przepada za nauką). Tym bardziej nie przepada za modlitwą. Dlatego nie tylko chrześcijaństwo, ale również inne religie przestrzegają postu. Dobrze to oddaje prefacja wielkopostna: Ty przez post cielesny uśmierzasz wady, podnosisz ducha, udzielasz cnoty i nagrody… pisze ks. Adam Martyna w artykule o poście.

 

"Dzisiaj, wszelkimi sposobami próbuje się je zlikwidować, a przyjemność urasta do wielkości bożka. W ślad za tym, hedonizm, stał się poglądem i doktryną, uznającą rozkosze za najwyższe dobro oraz cel życia. Unikanie cierpienia i bólu jest uważane za główny warunek osiągnięcia szczęścia. Nawet wbrew przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Uczucia są najczęstszym czynnikiem, poprzez który ów cel jest realizowany. Jako wyjątkowo ulotne, nie mogą nasycić pragnienia szczęścia. Pozostawiają po sobie pustkę i ból w sferze duchowej" pisze Jerzy Kąkol w artykule "Czy cierpienie ma sens?".

 

Niektórzy namawiają do „kompromisu” i „uzgadniania stanowisk”, gdyż stanowi to „mniejsze zło”, albo dlatego, że zwolennicy podniosą wielki krzyk i zrobi się zamieszanie. Jak to jest z tym „mniejszym złem”, na które powołują się nawet ludzie Kościoła? Czy możliwe jest takie schizofreniczne podejście do przykazań Bożych bez poważnego dysonansu moralnego? Przecież „mniejszy” czy „większy” diabeł zawsze jest diabłem - pisze Jerzy Kąkol w artykule Mniejsze zło, czyli pakt z diabłem.

 

Miało to miejsce około roku Pańskiego 35. Dziwne i niezbadane są wyroki Boże. Najdowodniej okazuje się to na cudownym nawróceniu Szawła, który pod imieniem Pawła stał się z najzagorzalszego prześladowcy Jezusa, najgorliwszym sługą Jego i szeroko rozniósł wiarę Chrystusową, tak, że Kościół święty dał mu chlubny przydomek Apostoła Narodów. O nawróceniu św. Pawła - w artykule wstepnym nr 3/2018.  

Wstrząsająca relacja księdza obecnego przy egzekucji ,,Inki”

28 sierpnia minęło 71. lat od śmierci Danuty Siedzikówny ps. ,,Inka'', (ur. 3 września 1928 w Guszczewinie, zm. 28 sierpnia 1946 w Gdańsku) zamordowanej przez komunistycznych oprawców za wierność wolnej Polsce. Była sanitariuszką 4. szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie
5 Wileńskiej Brygady AK, w 1946 w 1 szwadronie Brygady działającym na Pomorzu, pośmiertnie mianowana podporucznikiem W.P. Przypominamy realcję księdza, który towarzyszył skazanej do ostatniej chwili.

Miłosierdzie Boże

Każdy z nas może doświadczyć Miłosierdzia w Sakramencie Pojednania, który to sakrament pozostawił nam Zbawiciel, mówiąc do apostołów: „komu grzechy odpuścicie, są im odpuszczone…”.

Narodzenie Matki Bożej

W chwili kiedy narodziła się Maryja, nasza Królowa, Najwyższy wysłał św. Archanioła Gabriela do otchłani, aby oznajmił tę wesołą nowinę przebywającym tam ojcom świętym. Pospiesznie zstąpił ów poseł niebiański do otchłani i rozjaśnił ją światłem swoim radując przebywających tam sprawiedliwych. Zwiastował im, że zbliża się ów dzień – przepowiadany przez proroków a tak bardzo oczekiwany przez ojców świętych – w którym rodzaj ludzki dostąpić ma zbawienia i wiecznej szczęśliwości; niedługo ujrzą Zbawienie i wspaniałość Najwyższego, albowiem narodziła się już Ta, która będzie Matką obiecanego Mesjasza. Wiadomość ta napełniła radością dusze patriarchów, proroków i wszystkich sprawiedliwych będących w otchłani. Chwalili oni i błogosławili Pana za to dobrodziejstwo nowymi pieśniami.
Maria z Agredy, Mistyczne Miasto Boże

Romantyczne Wieczory Organowe w Bydgoskim Sacré-Cœur

Festiwal to pierwsze tego typu przedsięwzięcie, mające na celu zwieńczenie kilku letnich prac restauracyjnych przy naszych organach, które przywróciły im pierwotną, romantyczną formę. Stąd też wzięła się nazwa „romantyczne” w tytule.
Nasze organy zbudowane są w stylistyce instrumentów z epoki romantycznej, kiedy to organy miały naśladować orkiestrę symfoniczną. Idealnie więc na naszych organach zabrzmi muzyka dzięwiętnastowieczna – Mendelssoha, Liszta czy Brahmsa oraz późniejsza. Jednak różnorodność palety brzmieniowej instrumentu sprawia, że można na nim wykonać praktycznie każdy rodzaj literatury organowej.

A gdybyśmy wypełnili objawienia fatimskie?

Przesłanie z Fatimy to jednao z najwazniejszych prywatnych obajwień, jakie ofiarowano ludziom. Matka Boża przestrzega w nim jak katastrofalne konsekwencje (doczesne i wieczne) będzie miało dalsze pogrążanie ludzkości w grzechu. Dodatkowo Matka Boża wprost wskazuje jak powinni postępować ludzie, by tego straszliwego losu uniknąć.

 


Ostatnia modyfikacja: 2018.04.21 20:36,

 
 
 
Projekt i oprogramowanie - Michał Jędryka